Patryk Peda: Cukrzyca nie przeszkadza mi w futbolu

Wywiad cze 24, 2020

Patryk Peda jest 18-letnim piłkarzem występującym na pozycji środkowego obrońcy. Swoją karierę rozpoczął w akademii Legii Warszawa, skąd w 2019 roku trafił do młodzieżowej drużyny włoskiego SPAL. Kilka lat temu zdiagnozowano u niego cukrzycę typu 1. Mimo to nie poddał się. Teraz marzy o zrobieniu wielkiej kariery. Co najmniej takiej, jak piłkarz Realu Madryt, Nacho Fernandez, który również choruje na tę chorobę.

Czy w momencie zdiagnozowania choroby miałeś moment zawahania się dotyczący kontynuowania kariery?

Na początku nie wiedziałem, na czym dokładnie polega ta choroba, ale nigdy nie zamierzałem kończyć przygody z piłką.

Czy cukrzyca sprawia, że Twoje przygotowania wyglądają inaczej niż u pozostałych zawodników?

Cukrzyca praktycznie nie przeszkadza mi w uprawianiu sportu. Przygotowuję się dokładnie tak samo, jak inni zawodnicy.

Co robisz, by podczas meczu utrzymać cukier na odpowiednim poziomie?

Zawsze na minimum dwie godziny przed meczem muszę podać sobie insulinę. Staram się utrzymać poziom cukru w okolicy 160, czyli tak, by nie był ani za duży, ani za mały. Wtedy mogę skupić się tylko na meczu.

Czy obserwujesz Nacho Fernandeza z Realu Madryt? Jest obrońcą, tak jak Ty i też ma cukrzycę. Zdobył między innymi cztery trofea za wygranie Ligi Mistrzów, więc chyba jest dla Ciebie dobrym punktem odniesienia?

Oczywiście, że obserwuje tego zawodnika. Może nie jest moim ulubionym piłkarzem, ale udowadnia, że cukrzyca nie jest żadną przeszkodą.

Dopiero rozpoczynasz swoją karierę, więc pora, żebyś się przedstawił. Czy mógłbyś opowiedzieć o swoich najlepszych boiskowych cechach?

Moje warunki fizyczne są odpowiednio dopasowane do pozycji, na której występuję. Dobrze gram obiema nogami. Nie mam problemu z rozgrywaniem piłki. Staram się dopasowywać swój styl do najnowszych trendów.

Co sprawiło, że wybrałeś grę w SPAL? Czy miałeś oferty z innych włoskich klubów lub z klubów z innych lig?

Pół roku przed przyjściem do SPAL, byłem na testach w Chievo Verona. Zimą 2018 roku chciało mnie też Torino, ale po namyśle wybrałem SPAL, ponieważ w tym klubie miałem największe szanse na regularną grę.

Masz za sobą kilka treningów z pierwszym zespołem. Który piłkarz zrobił na Tobie największe wrażenie?

Myślę, że tym zawodnikiem jest Andrea Petagna. Gram jako środkowy obrońca a on jako napastnik, więc dochodzi pomiędzy nami do wielu pojedynków. Jest piłkarzem bardzo silnym i dobrze gra tyłem do bramki, ale daję sobie radę.

Włoska liga słynie ze świetnych obrońców. Czy trudno było Ci dorównać poziomem do innych zawodników, czy przyszło Ci to naturalnie?

Dobrze wprowadziłem się do zespołu, byłem gotowy do gry od początku i trener na mnie stawiał.

Gdybyś miał możliwość, wybrałbyś grę w jednym z włoskich gigantów czy wolałbyś spróbować swoich sił w mocnym klubie w innej ligi?

Od zawsze bardzo podobała mi się liga włoska, więc jeśli miałbym okazję grać w którejś z najlepszych włoskich drużyn, będę chciał zostać we Włoszech. To główny cel, jaki chciałbym zrealizować podczas kariery.

We Włoszech występuje obecnie kilkunastu Polaków. Powiedz, co sprawia, że wybierają właśnie ten kierunek?

Myślę, że to dobry kierunek, ponieważ można się tu wiele nauczyć. Włoska piłka opiera się na dużej ilości taktyki. Tempo gry podczas treningu jest zdecydowanie szybsze, przez co piłkarze mają mniej czasu na podejmowanie decyzji i to daje odpowiedni efekt w meczach.

Jak żyje Ci się we Włoszech?

Bardzo dobrze. Od zawsze lubiłem ten kraj, ponieważ gdy byłem mały, jeździłem tam z rodziną, kilka razy też byłem na meczach Serie A.

Jakie jest Twoje ulubione miejsce w Ferrarze?

Ferrara jest bardzo ciekawym, urokliwym miejscem, które na pewno warto odwiedzić. Szczególnie lubię okolice rynku w centrum miasta.

Która włoska potrawa jest Twoją ulubioną?

Uwielbiam wszystkie rodzaje makaronów.

Czym Włosi różnią się od Polaków?

Zauważyłem, że od najmłodszych lat każdy zawodnik jest zdeterminowany, by wygrywać. Każda gierka na treningu jest jak najważniejszy mecz.

Jakiemu klubowi kibicujesz?

Jak byłem młodszy, kibicowałem Realowi Madryt. Teraz jednak skupiam się na SPAL. Jeśli chodzi o polską ligę, wiadomo, że jest to Legia Warszawa, w której się wychowałem.

Najlepszy środkowy obrońca na świecie to obecnie...?

Bardzo cenię sobie Raphaela Varane'a i Thiago Silvę. Varane ma niesamowite warunki fizyczne i świetnie rozgrywa piłkę, z kolei Silva jest liderem, od którego zależy gra całego zespołu.

Jakie cechy z Twojego punktu widzenia sprawiają, że napastnicy są ciężcy do powstrzymania? Jaki typ napastnika jest niewygodny dla obrońcy? Czy mógłbyś dopasować któregoś z piłkarzy do takiego stylu gry?

Każdy zawodnik ma inny styl, więc to ciężkie pytanie. Na pewno ciężko się gra przeciwko piłkarzom niekonwencjonalnym, kreatywnym, dobrze grającym obiema nogami.

Jak radzisz sobie w okresie pandemii?

Staram się skupić na sobie. Poprawiam elementy, które wymagają poprawy, a oprócz tego oczywiście trenuje.

Marcin Ostrowski

Pasjonat włoskiej piłki. Kibic Romy. Fanatyk unikatowych piłkarzy. Miłośnik Radji Nainggolana.

Great! You've successfully subscribed.
Great! Next, complete checkout for full access.
Welcome back! You've successfully signed in.
Success! Your account is fully activated, you now have access to all content.