#AsystentManciniego #34 – Niech to będzie ten turniej!

AsystentManciniego cze 16, 2021

Zaszczyt rozegrania pierwszego meczu podczas Euro 2020 przypadł Włochom i Turkom. Przed meczem na Stadio Olimpico odbył się pokaz fajerwerków. Później mogliśmy oglądać fajerwerki również na murawie. Zdecydowanie miały one kolor niebieski.

To był niesamowity początek turnieju w wykonaniu Italii. Pewne, wysokie zwycięstwo i jasny komunikat dla reszty, że należy rozpatrywać ją w dosyć szerokim gronie faworytów rozgrywek. Kadra Roberto Manciniego przedłużyła swoją serię. Teraz jest niepokonana od 28 meczów, a w ostatnich dziewięciu spotkań wygrywała bez straty bramki. Co więcej, upatrywana w roli czarnego konia Turcja nie oddała żadnego celnego strzału. Można zatem bez zbędnej skromności stwierdzić, że „Squadra Azzurra” zagrała perfekcyjnie. Włochy imponowały świetnym przygotowaniem motorycznym, pressingiem, nie pozwalały swoim przeciwnikom wyjść z połowy. Statystyka strzałów doskonale oddaje przebieg meczu – 24:3 dla piłkarzy z Półwyspu Apenińskiego. Warto odnotować, że Italia po raz pierwszy w swojej historii strzeliła trzy gole w jednym spotkaniu Mistrzostw Europy. Absolutna dominacja.

Fot. FIGC

Turcja 0:3 Włochy

Gole: Demiral (samobójczy), Immobile, Insigne

Skład: Gianluigi Donnarumma - Alessandro Florenzi (46. Giovanni Di Lorenzo), Leonardo Bonucci, Giorgio Chiellini, Leonardo Spinazzola - Nicolo Barella, Jorginho, Manuel Locatelli (74. Bryan Cristante) - Domenico Berardi (85. Federico Bernardeschi), Ciro Immobile (81. Andrea Belotti), Lorenzo Insigne (81. Federico Chiesa)

Jeśli chodzi o personalia trzeba docenić kunszt Manciniego, którego wybory sprawdziły się. Gianluigi Donnarumma (najmłodszy bramkarz w historii reprezentacji Włoch na wielkim turnieju – 22 lata i 106 dni) praktycznie nie miał pracy, co wynikało ze znakomitej dyspozycji Giorgio Chielliniego (to dla niego czwarte Euro - rekord). Przed meczem można było mieć obawy o formę doświadczonego obrońcy, ponieważ przez cały rok męczyły go kontuzje, ale po pierwszym gwizdku sędziego zamienił się w profesora, który powinien wykładać lekcje gry defensywnej na Harvardzie, nawiązując do słynnej wypowiedzi Jose Mourinho. Ogromne wrażenie na obserwatorach powinna zrobić jego interwencja z koncówki meczu, kiedy wynik był już dawno rozstrzygnięty, a mimo to nawet na moment nie stracił koncentracji, blokując w sytuacji stuprocentowej strzał Buraka Yilmaza, po czym uradowany wpadł w ramiona Gigiego, choć tym razem nie był to Buffon, obrazek, który każdy z nas widział wiele razy i go uwielbia, a jego młodszy kolega z [jeszcze] Milanu. Na lewej obronie Roberto Mancini wystawił Leonardo Spinazzolę, który nieustannie napędzał ataku swojego zespołu i miał udział przy drugiej bramce „Squadry Azzurra”. Dobrą dyspozycję piłkarza doceniła również UEFA, która wybrała go piłkarzem meczu. Mniej ofensywnie wyglądała druga strona, którą obsadzał Florenzi. Prawy obrońca został zmieniony już w przerwie. Okazało się, że doznał urazu łydki, która wyklucza jego występ w spotkaniu ze Szwajcarią. Najprawdopodobniej będzie to jedyna zmiana w pierwszym składzie na ten mecz. Zastąpił go Giovanni Di Lorenzo i ożywił tę stronę boiska. W środku pola podziwialiśmy Nicolo Barellę, Jorginho oraz Manuela Locatellego. Coraz bliżej powrotu jest liderem tej formacji, Marco Verratti*. Skrzydłowi? Postawienie na Domenico Berardiego kosztem Federico Chiesy było majstersztykiem. Miał on ogromny udział przy samobójczym trafieniu Demirala, a także rozpoczął trzecią akcję bramkową. Z kolei Lorenzo Insigne zamknął wynik meczu. Piłkę w bramce umieścił również Ciro Immobile, więc wybór dziewiątki też był optymalny.

Leonardo Spinazzola z nagrodą piłkarza meczu. (Fot. UEFA EURO 2020)

* Selekcjoner reprezentacji Włoch zadbał także o piłkarzy, którzy nie zagrali z Turcją lub otrzymali mało minut. W Coverciano zorganizowany został sparing z Primaverą Pescary, który zakończył się wynikiem 6:0. Zespół „Abruzzesich” w pierwszej połowie gościnnie reprezentowali Salvatore Sirigu, Giacomo Raspadori oraz powracający po kontuzji Marco Verratti (grał przez około 20 minut i być może znajdzie się na ławce rezerwowych ze Szwajcarią). Po przerwie dla „Delfinów” zagrali też Alex Meret i Andrea Belotti. Gra kontrolna odbyła się w formacie 2x30 minut. Gole dla „Squadry Azzurra” strzelali Federico Bernardeschi, Andrea Belotti, Federico Chiesa, Giacomo Raspadori, Bryan Cristante oraz Matteo Pessina.

Fot. FIGC
Protokół meczowy z tego spotkania

Tabela grupy A:

Fot. UEFA Euro 2020

Terminarz reprezentacji Włoch:


2. kolejka: Włochy – Szwajcaria (środa, 16 czerwca o godzinie 21:00, Stadio Olimpico w Rzymie)
3. kolejka: Włochy – Walia (niedziela, 20 czerwca o godzinie 18:00, Stadio Olimpico w Rzymie)

W przypadku wygranej ze Szwajcarią Włosi będą pierwszą drużyną na turnieju, która zakwalifikuje się do fazy pucharowej.

Marcin Ostrowski

Pasjonat włoskiej piłki. Kibic Romy. Fanatyk unikatowych piłkarzy. Miłośnik Radji Nainggolana.

Great! You've successfully subscribed.
Great! Next, complete checkout for full access.
Welcome back! You've successfully signed in.
Success! Your account is fully activated, you now have access to all content.