#AsystentManciniego #6 – Immobile poprowadził Lazio do wygranej z Napoli

AsystentManciniego gru 22, 2020

13. kolejka Serie A już za nami. Pora na przedostatniego #AsystentaManciniego w tym roku. Sprawdźcie, jak radzili sobie Włosi w ten weekend.

Pierwszy mecz w tej serii gier zakończył się remisem Fiorentiny z Hellasem 1:1. Tym razem Marco Silvestri miał niewiele pracy (ocena La Gazzetty dello Sport – 6), Federico Dimarco jak zwykle był solidny w defensywie i dobrze rozpoczynał akcje swojej drużyny (ocena – 6). Mattia Zaccagni został oceniony na 5,5. W barwach Fiorentiny ponownie słabo zagrał Gaetano Castrovilli (ocena – 5,5). Cristiano Biraghi otrzymał notę „6”.

Sampdoria pokonała Crotone 3:1. Fabio Quagliarella pojawił się na boisku w drugiej połowie i miał duży wpływ na końcowy wynik. 37-latek strzelił gola, a w końcówce meczu mógł ponownie wpisać się na listę strzelców, jednak bramka nie została uznana przez spalonego (ocena – 7).

Juventus rozbił Parmę aż 4:0. Federico Bernardeschi zanotował asystę przy golu Moraty (ocena – 6,5). Leonardo Bonucci zagrał solidnie, mógł nawet strzelić gola, ale nie trafił do bramki z dwóch metrów, po tym jak został nastrzelony przez McKennie'go (ocena – 6,5).

Torino zremisowało z Bolonią 1:1. Roberto Soriano błyszczał w drugiej połowie, strzelił wyrównującego gola i powinien mieć asystę, lecz Svanberg nie wykorzystał sytuacji (ocena – 6,5 – najwyższa w meczu). Gola z rzutu wolnego zdobył Simone Verdi, mimo że był to prezent od Da Costy (ocena – 6). Wysoką ocenę za ten mecz otrzymał też Andrea Belotti (6,5) i Armando Izzo, który z konieczności wystąpił na prawej strony defensywy i poradził sobie z Barrowem (6,5).

Pomijamy mecz Benevento-Genoa (2:0) i przenosimy się do spotkania Cagliari-Udinese zakończonego remisem 1:1. Gola strzelił Kevin Lasagna (ocena – 7).

Inter wygrał ze Spezią 2:1. Stefano Sensi... ech, gdyby tylko nie był tak kruchy. Bardzo dobry występ. Widać, że powoli wraca do formy (ocena – 6,5). Nicolo Barella wygląda na przemęczonego, potrzebuje odpoczynku (ocena – 6).

Milan pokonał Sassuolo 2:1. Gianluigi Donnarumma doskonale obronił strzał Bourabii (ocena – 6,5). Alessio Romagnoli popisał się dwoma świetnymi interwencjami (ocena – 6,5). Davide Calabria miał pewne problemy z Djuriciciem i Bogą, również potrzebuje odpoczynku (ocena – 6). W przypadku Tonalego warto podkreślić niezwykle inteligentne zachowanie przy drugim golu „Rossonerich”, który będąc na pozycji spalonej, zdecydował się nie brać udziału w akcji, co umożliwiło drużynie kontynuowanie ataku. Miał kilka dobrych zagrań, przytrafiały mu się też straty (ocena – 6). Domenico Berardi zdobył piękną bramkę z rzutu wolnego i nie dał szans Donnarummie (ocena – 6.5 – najwyższa w zespole). Andrea Consiglu mógł zachować się lepiej przy golu Leao, w końcówce meczu zaliczył świetną interwencję po strzale Hauge (ocena – 6). Francesco Caputo otrzymał notę 5.5.

Fot. Serie A

Walec z Bergamo przejechał się Romie. Atalanta wygrał aż 4:1. Leonardo Spinazzola mógł podwyższyć prowadzenie „Giallorossich”, jednak piłka po przelobowaniu Golliniego uderzyła w słupek. W drugiej połowie opuścił boisko z powodu urazu i gra Romy całkowicie się posypała. Dwa z trzech goli dla „La Dei” padły ze strony jego zmiennika, Peresa (ocena – 5,5). Lorenzo Pellegrini był bliski strzelenia gola z rzutu wolnego, ale Gollini dobrze interweniował (ocena – 6). Gianluca Mancini otrzymał notę „6”. Pierluigi Gollini popełnił błąd przy sytuacji Spinazzoli, jednak bez konsekwencji. Później zanotował dwie dobre interwencje po strzałach Pellegriniego i Veretout.

W meczu Lazio-Napoli (2:0) świetnie wyglądał Ciro Immobile, który strzelił gola i zanotował asystę przy trafieniu Alberto (ocena – 7 – najwyższa na boisku). W zespole Napoli zawiódł Giovanni Di Lorenzo, który miał spore kłopoty z Marusiciem. Pierwszy gol dla „Biancocelestich” padł po akcji jego stroną.

Fot. SS Lazio

Poza Półwyspem Apenińskim znowu imponuje Vincenzo Grifo, który strzelił gola i zanotował asystę w meczu z Herthą (4:1). Marco Verratti, Alessandro Florenzi i Moise Kean wzięli udział w meczu z Lille (0:0). Jorginho i Emerson Palmieri pojawili się na boisku w meczu z West Hamem (3:0).

Fot. SC Freiburg

Marcin Ostrowski

Pasjonat włoskiej piłki. Kibic Romy. Fanatyk unikatowych piłkarzy. Miłośnik Radji Nainggolana.

Great! You've successfully subscribed.
Great! Next, complete checkout for full access.
Welcome back! You've successfully signed in.
Success! Your account is fully activated, you now have access to all content.