SpeziaLITA #3 - Koszulkowi sponsorzy

SpeziaLITA gru 02, 2020

Każdy zespół, który walczy o trofea - szuka pieniędzy gdzie się da. Jedni lądują na giełdzie, drudzy sprzedają akcje. Co jednak łączy wszystkie z drużyn piłkarskich? Sponsorzy. Jedna drużyna dostaje od nich więcej, druga mniej. Można mieć także dużo sponsorów i mało pieniędzy (przykładem choćby Chojniczanka) czy mało sponsorów i dużo pieniędzy.

Gaetano Castrovilli w domowym stroju Fiorentiny (fot. Calcio e Finanza)

We wtorkowej La Gazzetcie dello Sport z 24 listopada ukazała się infografika ukazująca firmy sponsorujące kluby z Serie A. Do tego - podano także kwoty, które wnoszą sponsorzy, których widać na koszulkach klubów Serie A 2020/21.
Dzisiejsza SpeziaLITA pomoże Wam dowiedzieć się czym zajmują się firmy z koszulek, bo jak zapewne się domyślacie się - takich firm jest naprawdę wiele.

Zaczynając od początku - poniżej zestawienie klubów Serie A 2020/21 i wysokość wpływów, które otrzymują od swoich wszystkich sponsorów koszulkowych.

Uszeregujmy jednak kluby od tych które dostają najwięcej, do tych, które dostają najmniej (kwoty w milionach euro):

1. Juventus 48
2. Fiorentina 26.2
3. Sassuolo 18
4. Roma 16
5. Inter 11
6. Milan 10
7. Napoli 9
8. Atalanta 7
9. Torino 5
10. Cagliari 4
11. Bologna 2.5
12. Udinese 2.2
13. Parma 2.1
14 (ex aequo) Hellas, Genoa. Benevento 1.5
17 (ex aequo) Sampdoria, Crotone 1
19. Spezia 0.7
20. Lazio 0.5

Komplet strojów drużyny Spezii na sezon 2020/21 (fot. Passione Maglie)

Jak bardzo jesteście zaskoczeni? Juventus przewyższa resztę do tego stopnia, że sumując zarobki od szóstego tutaj Milanu aż do Lazio - mamy 49.5 mln euro rocznie, to raptem 1.5 mln euro więcej od Juventusu - a porównuję przecież 15 klubów z jednym!
Zapewne zaskakują Was tak niskie miejsca Sampdorii czy Lazio. O klubie z Genui nieco później. Teraz przejdziemy do początku omówienia tego rankingu

Miejsce 20 - Lazio, 500 tysięcy rocznie

Miejsce Lazio dziwi, ale nie jest dziełem przypadku. Claudio Lotito jest bowiem bardzo zachłannym człowiekiem. Jeśli nie wiecie - ze SPAL w lato 2020 roku negocjował o pół miliona euro w sprawie Mohameda Faresa - Warto tu przytoczyć pewien fakt - najwięcej w karierze zapłacił za Mauro Zarate, było to ponad 10 lat temu (kosztował około 23 milionów euro) - to pokazuje jak niechętnie wydaje on duże kwoty pieniędzy jeśli chodzi o Lazio. Jeśli chodzi o fakty związane ze sponsoringiem - Lotito żąda po prostu dużo pieniędzy od potencjalnych partnerów klubu - a jak wiadomo chytry dwa razy traci. Frecciarossa jest sponsorem koszulkowym na rękawie - mają oni płacić klubowi 500 tys euro rocznie - są oni partnerem od czerwca 2020. Są to najszybsze i najbardziej luksusowe włoskie pociągi - należą one do TrenItalia, pomocniczego wykonawcy usług zleconych przez włoską kolej państwową (zysk w 2019 roku włoskich kolei państwowych wyniósł 584 miliony euro, informacja zawarta jest w oficjalnym raporcie FS Italiane za poprzedni rok)

Miejsce 19 - Spezia, 700 tysięcy euro rocznie

Mbala Nzola - nadzieja Spezii w domowym stroju (fot. TOP Mercato)

Absolutny debiutant w Serie A czyli drużyna z La Spezii za głównego sponsora od listopada 2019 roku ma firmę Ten! - Food & Beverage. Myślicie, że to podprogowy przekaz, że liga włoska na najwyższym poziomie ich zje? W żadnym wypadku - firma specjalizuje się bowiem w cateringu.

Tutaj dochodzimy do najciekawszego sponsora z grupy wymienionych w całym tekście - firmy Iozzelli Piscine. Otóż tworzą oni .... baseny :) Tak, dobrze przeczytaliście. Iozzelli Piscine tworzy baseny - zarówno pod jacuzzi jak i
specjalnie na zamówienie klienta - np. do postawienia w ogrodzie.

Ostatnią z firm, która sponsoruje beniaminka to Pediatrica. Firma ta powstała w 1999 roku z inicjatywy Alessandro Centiego, który chciał stworzyć linię produktów w celu zapewnienia najmłodszym pociechom dobrego samopoczucia, w tym rygorystycznie przygotowane wyroby medyczne. Pediatrica sponsoruje klub od 3 kolejki sezonu 2019/20.  Produkty spod szyldu firmy są robione we Włoszech.

Miejsce 17 - Sampdoria oraz Crotone, 1 mln euro rocznie

Zgodnie z obietnicą, wracamy teraz do Sampdorii. W klubie trenującym na co dzień w Bogliasco -  Massimo Ferrero dogadał się z Very Mobile, telefonią komórkową współpracującą z dawnym sponsorem Romy - Wind. Firma Very Mobile powstała w lutym 2020 roku. Współpraca między podmiotami trwa jednak zaledwie od miesiąca - bardzo możliwe, że z wymienionych dzisiaj umów właśnie ta trwa najkrócej. Massimo Ferrero często zarzuca się wiele - kolejnym zarzutem są głosy kibiców, że reklamą na koszulce zaprzeczył on jej mottu - la maglia piu bella del mondo (znaczy to 'najpiękniejsza koszulka na świecie') . Z reklamą piu bella to ona może nie jest, ale dla klubu każdy milion euro może okazać się pomocny na rynku transferowym.

Drugim ze sponsorów jest IBSA - pełna nazwa firmy Institute Biochimique SA. Jest to szwajcarska firma farmaceutyczna z Lugano, założona w 1945 roku. Są oni partnerem klubu od 2017 roku i występują na koszulce w dolnej części pleców.

koszulka domowa Crotone (fot. Zeus)

Drużyna z Kalabrii także dostaje milion euro rocznie od swoich sponsorów. Envi, San Vincenzo, Vumbaca, Biemme - to partnerzy tego klubu.
Pierwsza z nich to firma bazująca w sektorze energii odnawialnych. San Vicenzo to przedsiębiorstwo z miejscowości Spezzano della Sila specjalizujące się w produkcji kiełbasy. Vumbaca z kolei jest dealerem Forda w mieście Crotone. Biemme jest producentem okien - jak chwali się firma na swojej stronie internetowej - sprzedają ich 30 000 rocznie.
Jak się zapewne domyślacie - wszystkie firmy sponsorujące Kalabryjczyków są właśnie z ich rodzimego regionu.

Miejsce 14 - Hellas, Genoa i Benevento, 1.5 mln euro rocznie

Koszulka drużyny z miasta Romea i Julii (fot. Footy Headlines)

Hellas to drużyna prowadzona przez Ivana Jurica, która robi ogromne postępy - nie są one jednak na tyle duże, aby przyciągnąć bogatszych (od posiadanych) sponsorów. Na przodzie koszulki mamy Gruppo Sinergy - specjalizuje się ona w produkcji energii. Jest to firma z bazą w Weronie.

Jednym z ciekawszych sponsorów na tej liście jest kolejny ze sponsorów Hellasu - Winelivery to strona internetowa, z której można zamówić wino i inne napoje wyskokowe. Mają oni także swoją aplikację, dzięki której można zamówić powyższe substancje z dostawą do domu już po 30 minutach. Firma ma także 3 sklepy stacjonarne na terenie Italii.

To nie koniec sponsorów Hellasu - mamy ich jeszcze czterech. Tak, Hellas ma największą grupę sponsorów koszulkowych. Trivellato jest po prostu dealerem aut Mercedes - Benz w Weronie. Kolejny z budżetowych wspomagaczy klubu z północy jest VetroCar - to także ciekawa firma. Zajmują się oni .... wymianą oraz naprawą szyb w różnego typu pojazdach. Jest to werońskie przedsiębiorstwo, powstałe w 1999 roku - wyróżnione zostało wieloma nagrodami, w tym dla jednej z najlepiej rozwijających się firm w Europie.

Sec Ponteggi to firma specjalizująca się w rusztowaniach. Współpracują z klubem od pięciu lat.

Praca w umeblowaniu i projektowaniu wnętrz - to z kolei broszka firmy Scagliera Arredamenti. Współpracuje ona z Hellasem od 2008 roku. Dostarczyła ona meble do nowych klubowych budynków po przeprowadzce klubu w inne rejony miasta.

W 2019 w klubie z miasta Benewent zaproponowano rebranding (fot. Facebook)

Benevento to beniaminek, któremu wszyscy zgodnie dawali największe szanse na utrzymanie spośród trójki nowych drużyn. Wygrali Serie B aż 7 kolejek przed końcem i mieli całkiem ciekawy skład. Zadbał o to Oreste Vigorito - jest on w końcu biznesmenem o majątku 5 miliardów euro - to jeden z najbogatszych przedsiębiorców w regionie Kampania. Colonelem Sandersem (62 lata w chwili założenia KFC) może nie jest, ale swój biznes uruchomił mając 46 lat, a więc dosyć późno. Jak na tamte czasy był to jednak interes bardzo odważny - zajął się produkcją odnawialnych źródeł energii. Firma IVPC (Italian Vento Power Corporation) powstała w 1993 roku w Avellino i skupia się na energii wiatrowej.

Don Peppe to kolejny ze sponsorów. Współpracuje on z klubem z południa od 2020 roku. Firma zajmuje się produkcją pizzy. Robią oni coś na zasadzie gotowych do odgrzania specjałów, które produkują w czasie między 24 a 50 godzin.

Rillo Costruzioni Srl. to firma powstała w 1962 roku. Inżynieria lądowa to coś czym się to przedsiębiorstwo zajmuje. Pod obecną nazwą funkcjonuje od 1989 roku i jest to firma bazująca w Benewencie w Kampanii (Benevento po polsku = Benewent). Srl w nazwie firmy oznacza 'spółka z ograniczoną odpowiedzialnością' i jest w członie firmy od 1989 roku. Andrea Rillo prowadzi swoją firmę do dnia dzisiejszego.

Pastificio Rummo jest z kolei firmą, która robi makarony. Pastificio to na język polski fabryka makaronów, a przedstawiona firma produkuje je od 1846 roku. Założycielem firmy jest Antonio Rummo, który także pochodzi z Benewentu.

Enrico Preziosi ma humor popsuty, bo nawet tutaj Genoa w drugiej połowie tabeli (fot. Pianeta Genoa 1893)

Genoa ma właściciela, który zalegał Cracovii przez długi czas za Krzysztofa Piątka, Zagłębiu za Filipa Jagiełło czy Atletico Huili za Kevina Agudelo. Pytanie w takim razie -  za co ma oddawać skoro od sponsorów też za dużo w skali roku nie dostaje?To już niestety problem pana Preziosiego, a poniżej firmy, które przelewają swoje pieniążki Genoi.

Banca Sistema to firma założona w 2011, jest ona wśród firm obecnych na Włoskiej Giełdzie Papierów Wartościowych od 2015 roku. Zajmują się oni finansami, którzy świadczą usługi  w zakupie wierzytelności handlowych od administracji publicznej oraz ulgach podatkowych z szeroką gamą usług dla klientów. Opiekują się oni zarówno dużymi międzynarodowymi koncernami, a także małymi i średnimi przedsiębiorstwami z różnych sektorów.

LeasePlan to wiodąca firma, która od 1991 roku zajmuje się wypożyczaniem aut. Współpraca z klubem Preziosiego sięga aż od 2006 roku i trwa do dziś. Jak informuje strona klubu, jest to sponsor premium. Cała flota pojazdów w firmie liczy aż 140 000 pojazdów.

Synlab to ostatni z koszulkowych sponsorów. Firma zajmuje się dostarczaniem diagnostyki medycznej. Są oni obecni w 40 krajach na 4 kontynentach. Rocznie w Europie wykonują oni 500 milionów testów laboratoryjnych.

Miejsce 13 - Parma, 2.1 mln euro rocznie

Prezydent Kyle Krause (fot. Parma)

Klub przejęty w lecie 2020 roku przez Kyle'a Krause jest póki co w marnej sytuacji sportowej jednak właściciel podkreśla - a jest bardzo aktywny na Twitterze - że jest cierpliwy i przybył tu długoterminowo. Póki co, Parma ma jednak 4 sponsorów koszulkowych. Jeden z nich to Cetilar. To firma, której specjalnością są produkty na bazie estrów cetylowanych dla dobrego samopoczucia mięśni. Produkują różnego rodzaju maście oraz taśmy. Firma jest obecna jako sponsor jednego z włoskich golfistów, a także w motorsporcie jako sponsor zespołów w motocyklowych mistrzostwach świata i WEC (wyścigi długodystansowe - jedną z rund światowego czempionatu są 24 godziny Le Mans)

Kolejnym z finansowych wspomagaczy Parmy to Old Wild West - sieć restauracji oferującej głównie steki. Mają oni kilka placówek w całej Italii. Ciekawe czy Parma Krause pod jego rządami także będzie niczym Dziki Zachód w amerykańskich westernach i będzie się dużo działo.

Trzecim z partnerów biznesowych klubu jest firma Viva la Mamma - działająca pod grupą Beretta, znaną między innymi z przetworów mięsnych i bycia sponsorem Torino. O samej Beretcie opowiem przy okazji klubu z Piemontu.

Canovi Coperture to firma, która jest z Parmą od 6 sezonów. Zajmują się oni zarówno zakładaniem paneli fotowoltaicznych jak i dachami. Gdyby tylko Kamil Glik był wolnym agentem i nie miał reklamy z Blachotrapezem, eh... Idealny piłkarz do reklam z udziałem Canovi Coperture :) Firma ma siedzibę w Modenie.

Miejsce 12 - Udinese, 2.2 mln euro rocznie

Juan Musso - najlepszy bramkarz 2019/20 w kategorii czyste konta (fot FC Inter)

Pan Giampaolo Pozzo po spadku Watfordu z Premier League skupił się na swoim rodzimym oczku w głowie - widać drobny postęp w grze. A jak wygląda to w sferze sponsorów koszulkowych?

Od wielu lat sponsorem klubu jest rumuński producent samochodów osobowych - Dacia. Są oni także sponsorem tytularnym stadionu. Na pewno wśród Was ktoś jeździ autem od tego producenta - są oni bowiem producentem najtańszych na polskim rynku aut nowych. Dacia w 1999 została uratowana przed bankructwem przez Renault i właśnie do nich należy ponad 99% udziałów.

Vortice sponsoruje klub z regionu Friuli Venezia-Giulia od sezonu 2015/16. Będąca w 90 firmach zajmuje się wentylacjami.

Prosciutto San Danielle - oczywiście mięso, dokładniej szynka. Z moich informacji wynika, że San Danielle robi tak dobre szynki, że klienci będąc głodni idą prosciutto do sklepu, bo dane nie kłamią - produkuje się ją w 30 miejscach regionu, a szynka świętego Daniela jest nawet europejskim produktem regionalnym - co to oznacza? Nazwa szynki jest zastrzeżona (ta sama zasada, która dotyczy m in. polskiego oscypka)

Bluenergy z kolei jest sponsorem Udinese od sezonu 2016/17. Firma zajmuje się sprawami energii, między innymi tej odnawialnej. Dyrektorem firmy jest Stefano Prazzoli. Dzięki współpracy z firmą, stadion Dacia Arena ma być wolny od CO2.

Miejsce 11 - Bologna, 2.5 mln euro rocznie

Bologna po bramce (fot. Futbolnews)

Selenella to firma, która zajmuje się ziemniakami. 19 procent ziemniaków na rynku włoskim pochodzi właśnie z tej firmy, produkują oni rocznie 60 000 ton ziemniaków. Ziemniaki pochodzą z 320 miejsc w całym kraju.

Facile Ristrutturare zajmuje się (jak nazwa wskazuje) restrukturyzacją. Czego dokładnie? Wyremontują oni zarówno stare mieszkania, apartamenty jak i uniwersytety - a tak przynajmniej się reklamują ;)

Będąca partnerem klubu firma Illumia, współpracuje z teamem Mihajlovicia od sezonu 2015/16 - miejscowe przedsiębiorstwo znają się najlepiej w regionie w dziedzinie produkcji energii elektrycznej i gazu. Firma istnieje od 2006 roku, a jej przychody już 3 lata temu wynosiły ponad 940 milionów euro.

Scala to włoski gigant produkujący i projektujący opakowania do produktów codziennego użytku, głównie jedzenia. Firma powstała w 1890 roku, a jej CEO jest Francesco Cane (Cane, nie mylić z chlebkiem , który po włosku znaczy pane, a możecie sobie włożyć do takiego opakowania od Scali).

Miejsce 10 - Cagliari, 4 mln euro rocznie

Leonardo Pavoletti z alkoholowym dobrodziejstwem inwentarza z Sardynii (fot. Cagliari)

Jednym z ważniejszych sponsorów jest sardyński browar Ichnusa (czytamy iknuza). Należąca do grupy Heineken, należy do piw z gatunku Lager. Cagliari współpracuje z firmą od połowy 2016 roku.

Regione Sardegna - Cagliari reklamuje region z którego pochodzi czyli Sardynię. Jest to rzadki widok na włoskich boiskach, by reklamować konkretne miejsca w futbolu. Reklama na koszulkach pojawiła się pod koniec 2019 roku.

Tiscali - to firma świadcząca usługi telekomunikacyjne, także gwarantujące dostęp do Internetu. Od ponad dekady działają tylko i wyłącznie w rejonie Sardynii; przedsiębiorstwo istnieje od 1998 roku.

Arborea - firma zajmująca się artykułami spożywczymi. Sponsor Cagliari od 2019 roku. Na mocy umowy, Arborea ma dostarczać jedzenie między innymi do akademii talentów Cagliari Calcio.

Miejsce 9 - Torino, 5 mln euro rocznie

Początek współpracy Suzuki z Torino pamięta jeszcze Kamila Glika (fot. Torino)

Jak wspomniałem przy okazji Parmy, kontynuacja wątku firmy Berretta nastąpi właśnie tutaj. Jest to firma zajmująca się przetworami mięsnymi od 1812 roku - aktualnie u władzy w firmie jest szóste kolejne pokolenie rodziny Berretta - chociaż na świecie żyje już siódme. O tym jak potężna to firma niech wyjaśnią wam dwie liczby - przychody firmy za rok 2019 to 751 milionów euro, liczba pracowników w firmie to 1 325. Malutko prawda? ;)

Bardziej znanym Polakom partnerem jest japoński producent samochodów - Suzuki. W Polsce kojarzy się ona z popularną Grand Vitarą, Swiftem czy - kibicom piłki nożnej - ze stadionem kieleckiej Korony. Współpraca z klubem z Piemontu pamięta jeszcze czasy Kamila Glika na Stadio Olimpico di Grande Torino, bo zaczęła się w sezonie 2013/14.

Od listopada 2018 roku, Torino wspomaga finansowo także firma N38 Wuber - czym się zajmują? Jest to kolejna z firm powiązana z grupą Berretta. Promują oni w ten sposób swoje różne marki na rynku. N38 Wuber zajmuje się frankfurterkami.

Edilizia Acrobatica to firma z Genui, która jako pierwsza w Italii wpadła na pomysł prac budowlanych bez użycia rusztowań. Bazują oni na linach, które (podobno) są dwa razy bezpieczniejsze od tradycyjnych rozwiązań.

Miejsce 8 - Atalanta, 7 mln euro rocznie

Skoro Josip Ilicic pokazuje, że humor gituwa - to naprawdę jest dobrze (fot. Interia)

Bogini świeżo po zwycięstwie na Anfield powraca powoli na właściwe tory. Wyniki z ostatnich lat spowodowały jednak, że znaleźli oni między innymi sponsora tytularnego na swój stadion - Atleti d'Azzuri Italia nazywa się teraz GeWiss Stadium. Czym zajmuje się więc sponsor tytularny? Produkują oni produkty automatyki domowej z gatunku oświetlenia dla domów jednorodzinnych, przemysłu czy usług. Pod Bergamo, w Cenate Sopra - w 1970 roku powstała firma Domenico Bosatellego. Od maja 2019 roku, firma współpracuje z klubem i została między innymi tytularnym sponsorem areny klubu z Bergamo. Umowa została parafowana na okres 6 lat.

Najbardziej kojarzącym się sponsorem koszulkowym z teamem Gasperiniego jest jednak Radici Group - firma od 2018 współpracująca z klubem. Rok przed połączeniem sił z drużyną bogini - mieli oni około 1.15 mld euro przychodu. Są oni podmiotem specjalizującym się w chemii przemysłowej - produkty sprzedają na 4 kontynentach.

Automha to rękawkowy sponsor Atalanty od 2018 roku, który od 1979 tworzy innowacje w sferze magazynów. Udało im się stworzyć nawet w pełni zautomatyzowany magazyn - technologia ta wciąż jest udoskonalana. Automha ma umowę z klubem do 2021.

A teraz znany bardzo dobrze Polakom sponsor - kojarzy się zarówno z obecną partią rządzącą w Polsce jak i Legią Warszawa. Mowa tu o Plus500. Jest to spółka internetowa online, mająca w 2019 przychody w wysokości ponad 350 mln dolarów. Są oni także sponsorem Atletico Madryt i Young Boys Berno.

jeden z trykotów Atalanty 2020/21 (fot. CSI Point)

Miejsce 7 - SSC Napoli, 9 mln euro rocznie

Na zdjęciu statek używany przez MSC Crociere (fot. ExPartibus)

Jednym ze sponsorów jest kawa Kimbo. Od 2016 sponsor klubu, znajduje się na rękawie koszulki Partenopeich. Firma powstała w Neapolu w 1963 roku.

Najbardziej z klubem z południa Italii kojarzy się jednak woda mineralna Lete. Wielu twierdzi, że ich reklama oszpecała koszulki Napoli w ostatnich latach, więc w sezonie 2020/21 Lete jest jedynie kolorowym napisem na froncie (zamiast kwadratu i nazwą wody w środku). Podczas GP Toskanii 2020 na torze Mugello, firma była oficjalnym dystrybutorem Ferrari z okazji ich 1000 wyścigu w Formule 1. Źródło wody znajduje się między Molise a Kampanią.

Ostatnim z koszulkowych sponsorów jest MSC Crociere - organizują oni wycieczki statkami, mają biuro w Neapolu.

Miejsce 6 - AC Milan, 10 mln euro rocznie

Jens Hauge na początku przygody z Milanem (fot. AC Milan)

Jedynym sponsorem klubu z Via Aldo Rossi jest Fly Emirates, prestiżowa linia lotnicza ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Umowa obowiązuje od początku sezonu 2010/11 i ma potrwać do końca 2023 oku. Jest to obecnie jedna z dłuższych współprac na linii klub-sponsor główny we włoskiej piłce. W poprzednich latach, klub rocznie dostawał nawet 13 mln euro, jednak tutaj wpływ na obniżenie ceny miał miejsce poprzez sportową obniżkę formy klubu. Czy współpraca po ewentualnym finiszu w top4 będzie renegocjowana i odnowiona? Jest na to duża szansa.

Miejsce 5 - Inter, 11 mln euro rocznie

Trzeci strój, nawiązanie do koszulek z lat.90 (fot. Zalando)

Kiedyś Inter był to klub kojarzący się z włoską firmą Misura - produkującą produkty zbożowe. Dziś w umysłach wielu kibiców występuje połączenie Interu z Pirelli. Jest to włoska marka opon, która od 2010 na wyłączność dostarcza ogumienie w Formule 1. Włosi sponsorują klub należący do Suning Group od 1995 roku - ciekawe, jak długo pozostaną jeszcze na koszulkach Nerrazzurich.

Gwiazda Romy oraz 3 przeciętniaków w reklamie (wtedy) nowego sponsora Rzymian (fot. Hyundai)

Miejsce 4 - AS Roma, 16 mln euro rocznie

Sponsorem głównym Giallorossich jest firma Hyundai - producent konkurencyjnych cenowo aut z Korei Południowej. Przybysze z dalekiej Azji zanim zainicjowali współpracę z włoskim klubem, przez 18 lat byli partnerem UEFA. Umowa obowiązuje w latach 2018-21.

Qatar Airways - katarskie linie lotnicze są partnerem Romy od 2 lat. Umowę ogłoszono 23 kwietnia 2018 roku. Dlaczego ta umowa stała się pewnego rodzaju memem w tamtym czasie? Z jednego powodu - Roma pokonała 13 dni wcześniej Barcelonę 3:0 w rewanżowym meczu ćwierćfinałowym Ligi Mistrzów. Barcelona nosiła wtedy logo katarskiego przewoźnika - tak więc w pewnych kręgach kibice odebrali to jako podwójny nokaut na Katalończykach.

Ostatnim koszulkowym sponsorem Romy jest Iqoniq - platforma internetowa dla fanów sportu. Podmioty te współpracują od końcówki września 2020 roku. Umowa do 2023 roku gwarantuje kibicom oficjalną aplikację dla fanów klubu ze Stadio Olimpico.


Miejsce 3 - Sassuolo, 18 mln euro rocznie

Poza Domenico Berardim, na zdjęciu widoczne dwie największe gwiazdy klubu (fot. Canberra Times)

Miejsce 3 - Sassuolo, 18 mln euro rocznie

Nie będzie kontrowersji jeśli powiem, że to najbardziej ciesząca oko drużyna w Italii (Atalanta w lidze ostatnio spuściła z tonu). Drużyna, której najlepsze lata w historii klubu to druga dekada XXI wieku - awans do Serie A i awans do Ligi Europy
mówią same za siebie. Obecnie drużyna z Reggio Emilia jest wiceliderem Serie A i byłoby wspaniale zobaczyć ich choćby w Lidze Europy w przyszłym roku.

Wróćmy jednak do pieniędzy. Jedynym sponsorem jest firma Mapei. Jest to gigant chemii budowlanej - ma on na całym świecie co najmniej 60 fabryk, w tym 4 w Polsce (w naszym kraju firma także jest znana w branży budowlanej, a z kategorii wiedza bezużyteczna dodam, że ich produkty były użyte w moim nowym miejscu zamieszkania). Do niedawna klubem rządził fan Milanu - Giorgio Squinzi, będący u steru do śmierci w 2019. Zakupił klub w 2002, gdy Neroverdi byli jeszcze w Serie C2 i doprowadził go do Serie A.

Trzeci komplet Violi na sezon 2020/21 (fot. Nencini Sport)

Miejsce 2 - Fiorentina, 26.2 mln euro rocznie

Florencja w końcu znajduje się gdzieś w czubie tabeli - lata świetności klub ten ma dawno za sobą, ale jeśli chodzi o pieniądze - tych w klubie ze Stadio Artemio Franchi od niedawna nie brakuje. Połowa z obecnej kadry przyszła za kadencji bogacza telewizyjnego, a od lipca 2019 roku właściciela klubu, Rocco Commisso, Włocha należącego do dziesiątki najbogatszych właścicieli klubów piłkarskich na świecie. Jest on właścicielem koncernu Mediacom, który jest głównym sponsorem klubu z Florencji. Firma ta została przez niego założona w 1995 roku i rok temu miała nieco ponad 2 miliardy dolarów przychodu.

Prima.it i Estra to pozostali sponsorzy klubu. Prima to firma ubezpieczeniowa online, a Estra, która jest sponsorem klubu od 2019, zajmuje się dostarczaniem energii, także tej odnawialnej.

Miejsce 1 - Juventus, 48 mln euro rocznie

Rodrigo Bentancur, Weston McKennie, Leonardo Bonucci, Dejan Kulusevski oraz Cristiano Ronaldo (Fot. Jeep

Co tu dużo mówić - dominator na boisku i poza nim. Największy włoski klub wyprzedza rywali w materii sponsorskiej o kilka długości. Jeep jest sponsorem klubu od sezonu 2012-13 i współpraca trwa do dziś. Zapewne dziwicie się - dlaczego akurat marka samochodów Jeep jest sponsorem klubu z Turynu?  Odpowiedź jest dosyć prosta - poprzez współpracę na linii Fiat- Chrysler; turyńska firma stała się wówczas europejskim dystrybutorem aut marki Jeep. Włosi zabiegali wówczas o jak najlepszą promocję produktów ze swojej oferty, a - umówmy się - czy może być coś lepszego niż reklama na koszulce najlepszego klubu w kraju współpartnera biznesowego?
Drugim z partnerów jest japońskie studio gier Cygames. Są oni partnerem klubu od lata 2017 roku - pięć procent firmy należy do znanego giganta ze świata gier jakim jest Nintendo.

Co ciekawe - gdyby brać uwagę w powyższym zestawieniu zarobki Juve na mocy umowy z Jeepem z lat 2012-15 - Stara Dama także byłaby tu liderem. Wtedy otrzymywali co roku 35 mln euro. Kto wie, może następna umowa będzie opiewała na jeszcze więcej pieniędzy?


- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

Słowem podsumowania, można jak widać być dobrym klubem i sponsorów nie mieć (Lazio). Można być także sportowo średni klubem i mieć pieniądze (Fiorentina). Pieniądze od sponsorów nie gwarantują jednak sukcesu - bo można skończyć w Lidze Mistrzów, a także będąc bogaczem prawie spaść do Serie B.

Marcin Ziółkowski

Obywatel polski, mental włoski. Polak z urodzenia, Włoch z duszy. Miłośnik Zdenka Zemana, ale tego z czasów Foggii.

Great! You've successfully subscribed.
Great! Next, complete checkout for full access.
Welcome back! You've successfully signed in.
Success! Your account is fully activated, you now have access to all content.