Squadra Azzurra tańczy w rytmie brazylijskiej samby

Joao Pedro lis 20, 2021

Reprezentacja Włoch liczy obecnie trzech piłkarzy urodzonych w Brazylii. Do Jorginho i Emersona Palmieriego niedawno dołączył Rafael Toloi. Jednak na tym najprawdopodobniej nie koniec. Włoskie media podały, że selekcjoner Italii, Roberto Mancini, przygląda się Joao Pedro. Brazylijczyk może dostać powołanie już na najbliższe zgrupowanie „Squadry Azzurra”.

Fot. Alessandro Tocco/AP

Po raz pierwszy we Włoszech pojawił się w 2010 roku, gdy podpisał kontrakt z Palermo. Sycylii jednak nie podbił. Wystąpił zaledwie w czterech spotkaniach – tylko raz w Serie A, a pozostałe trzy miały miejsce w fazie grupowej Ligi Europy. Minęło pół roku od transferu i Joao Pedro został wypożyczony do portugalskiej Vitorii Guimaraes, gdzie dokończył sezon. Później przyszło kolejne wypożyczenie, tym razem do urugwajskiego Penarol. W 2012 roku odszedł już definitywnie i wrócił do swojej ojczyzny. Palermo może jednak wspominać dobrze, niekoniecznie z powodów piłkarskich, ale o tym później. Minęły kolejne dwa lata, zanim Joao Pedro odnalazł swoje miejsce na ziemi. Dał sobie jeszcze jedną szansę na Półwyspie Apenińskim, wybrał Cagliari.

Dla „Isolanich” gra od siedmiu lat. Jego pierwszy sezon zakończył się spadkiem do Serie B. Wówczas Cagliari przegrało walkę o utrzymanie o trzy punkty z... Atalantą. Do najwyższej klasy rozgrywkowej we Włoszech wrócili już po roku, a duży udział miał w tym duet Brazylijczyków. Joao Pedro strzelił 13 goli i miał 7 asyst, natomiast jego rodak, Diego Farias trafiał do siatki 14 razy i 13 razy asystował kolegom. Na poziomie Serie A Pedro zazwyczaj kończył rozgrywki z dwucyfrowym udziałem przy bramkach, a od sezonu 2019/20 wszedł na swój najwyższy poziom. Dwa razy, rok po roku, niemal w pojedynkę utrzymywał „Isolanich”. W ciągu dwóch lat strzelił aż 34 gole. Joao Pedro niepodważalnie stał się legendą Cagliari, przerasta ten klub o kilka klas. Spokojnie poradziłby sobie w mocniejszych zespołach, ale chce zostać. – Cagliari jest ważną częścią mojej kariery i ogólnie mojego życia. Nie mam zamiaru odchodzić – powiedział w maju kapitan „Isolanich”.

Fot. Goal.com

W jaki sposób pojawił się temat gry dla reprezentacji Włoch? To proste. Mimo świetnych statystyk Joao Pedro wciąż nie zagrał dla Brazylii. W 2017 roku wziął ślub z Włoszką, Alessandrą Chiariello, z którą ma dwójkę dzieci i uzyskał włoskie obywatelstwo. Żonę poznał podczas pobytu w Palermo.

Fot. Palermotoday.it

Najskuteczniejsi Brazylijczycy w pięciu najmocniejszych ligach w Europie w poprzednim sezonie:

Fot. Getty Images

16 goli – Joao Pedro
11 goli – Matheus Pereira
9 goli – Roberto Firmino, Gabriel Jesus, Neymar, Lucas Paqueta, Junior Messias

Nie jest tajemnicą, że głównym problemem „Squadry Azzurra” jest pozycja napastnika. Joao Pedro nie jest typową „dziewiątką”, ale Roberto Mancini ostatnio testował wariant z „fałszywą dziewiątką”, która bardziej odpowiada charakterystyce piłkarza. W tej roli występowali już chociażby Lorenzo Insigne czy Federico Bernardeschi, a przymierzany do tej pozycji był Nicolo Zaniolo.

Warto wspomnieć, że dwaj najlepsi napastnicy ostatnich lat – Ciro Immobile i Andrea Belotti – zdobyli łącznie zaledwie 27 bramek – kolejno 15 i 12 – co po zsumowaniu nie pozwoliłoby im wyprzedzić w hierarchii lidera, Luigiego Rivy, legendy Cagliari.

Powiedziałem Joao, że jego celem powinno być uratowanie Cagliari i powołanie do reprezentacji, być może nawet Włoch – powiedział Stefano Capozucca, dyrektor sportowy „Isolanich”. – We Włoszech nie ma napastników, więc nie rozumiem, dlaczego taki piłkarz, jak Joao, nie ma być brany pod uwagę.

Fot. Italian Football TV

Joao Pedro nie jest jedyną opcją dla Roberto Manciniego. Włoskie media podały, że selekcjoner reprezentacji Włoch nie wyklucza powrotu Mario Balotellego, a nowym kandydatem ma być objawienie tego sezonu Serie B, Lorenzo Lucca.

Mancini wyjątkowo upodobał sobie piłkarzy brazylijskiego pochodzenia, ponieważ w kręgu jego zainteresowań jest też środkowy obrońca Romy, Roger Ibanez.

W tym sezonie Joao Pedro po dwunastu kolejkach ma na koncie siedem goli i dwie asysty, a jego ukochane Cagliari zajmuje ostatnie miejsce w tabeli. 29-latek znowu będzie próbował wyciągnąć na brzeg topiących się wyspiarzy.

Joao Pedro w sezonie 2020/21

______________

Przeczytaj też:

Sardynia jak Atlantyda. Cagliari obrało kurs na Serie B
Odwróć tabelę, Cagliari będzie na czele. Ta dobrze znana z polskich stadionów przyśpiewka wyjątkowo wiernie oddaje aktualną sytuację sardyńskiego klubu.

Marcin Ostrowski

Pasjonat włoskiej piłki. Kibic Romy. Fanatyk unikatowych piłkarzy. Miłośnik Radji Nainggolana.

Great! You've successfully subscribed.
Great! Next, complete checkout for full access.
Welcome back! You've successfully signed in.
Success! Your account is fully activated, you now have access to all content.